Aktualności Baner Budżet domowy

Jesteśmy bogaci czy nie? O naszej mentalności finansowej

Według rankingu Wskaźnika Rozwoju Społecznego (HDI – Human Development Index) Polska zajmuje 34 miejsce na 191 krajów świata. Oznacza to, że zaliczamy się do krajów bardzo wysoko rozwiniętych. Czemu zatem tak wiele z nas uważa, że ma za mało pieniędzy, a nasze relacje z nimi podszyte są niepokojem? Rozmowa z Agatą Szadyn-Tymicką i Martą Majcher, trenerkami mentalności finansowej oraz trenerkami edukacji finansowej Fundacji Wspomagania Wsi.

Magdalena Gromek-Kowalczyk: Wskaźnik Rozwoju Społecznego bierze pod uwagę trzy składowe – oczekiwaną długość życia, dostęp do edukacji, dochód narodowy. W 2021 roku Polska uplasowała się na 34 miejscu na 191 krajów świata. To imponujący wynik. Można pomyśleć, że powinniśmy być zadowolonymi z życia ludźmi. Ale czy jesteśmy? Przeraża nas inflacja, szybujące ceny żywności, raty kredytów hipotecznych, nadchodząca zima. Jesteśmy zabiegani, zestresowani, mamy plagę depresji i kryzysów psychicznych. Nawet jeśli mamy stabilne dochody i nie grozi nam ubóstwo, to i tak ten niepokój w nas jest. Jak na to wszystko patrzeć? Żyjemy w dostatku czy nie?

Agata Szadyn-Tymicka i Marta Majcher. Fot. archiwum prywatne.

Agata Szadyn-Tymicka: wszystkie te pytania rozgrywają się w naszych głowach i naszych przekonaniach. To od nas samych zależy czy czujemy się bogaci czy biedni. O tym jest właśnie mentalność finansowa – jak patrzymy na siebie, swoje dochody, swoje wydatki, co robimy z naszymi pieniędzmi, czym one dla nas są. Często nasza mentalność finansowa stanowi bazę do postrzegania naszego życia jako dostatniego lub takiego, które toczy się w ciągłym niedostatku. Możemy narzekać na inflację, na którą nie mamy bezpośredniego wpływu lub zastanowić się nad naszymi finansami, zastosować środki zaradcze i postarać się zarabiać więcej. Drugi sposób będzie z pewnością trudniejszy, ale jest szansa, że przyniesie rezultaty. Jeśli będziemy tylko narzekać to możemy być pewni że nic dobrego to nie przyniesie. Jeśli stale robimy to samo to nie możemy oczekiwać innych rezultatów. Zarabianie bywa trudne, ale życie w niedostatku też jest trudne i to od nas zależy, które trudności wybierzemy.

Marta Majcher: z moich obserwacji wynika, że Polki i Polacy uważają się raczej za biednych. Mają przekonanie, że pieniędzy nigdy nie jest wystarczająco dużo, by czuć się bezpiecznie i komfortowo. A jednocześnie widzimy czasem mocną rozrzutność, zadłużanie się bez konkretnego planu działania. Sam kredyt nie jest złym rozwiązaniem, ponieważ pozwala nam cieszyć się i korzystać z rzeczy na które z oszczędności moglibyśmy sobie pozwolić za wiele lat np. mieszkanie. Często słyszymy narzekanie na różne czynniki zewnętrzne np. inflację. Tu nasuwa się pytanie czy inflacja jest za wysoka czy to my zarabiamy za mało?

MGK: ile trzeba zarabiać, by czuć się komfortowo, bezpiecznie i móc powiedzieć „jestem bogata”?

AST: nie można jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Słowo “bogaty” dla każdego może mieć  inne znaczenie i to czy będziemy się czuli komfortowo ze swoimi zarobkami zależy właśnie od naszej mentalności finansowej.

Można zarabiać miliony i nie czuć się bogatym i bezpiecznym, a można też zarabiać mniej i  potrafić oszczędzać,  inwestować i odczuwać dostatek finansowy.

MM: a z drugiej strony mamy słynne ‘postaw się, a zastaw się’. Czyli kupujemy przedmioty, gadżety, nieruchomości i ruchomości, żeby zyskać uznanie, zaimponować. I to często ludziom, których nawet nie lubimy.  Jak w powiedzeniu, że wydajemy pieniądze, których rzeczywiście nie mamy, na rzeczy których nie potrzebujemy, by zaimponować ludziom, których nie lubimy. To jest problem złożony, ponieważ jeśli zauważamy takie zachowania u siebie należałoby się im przyjrzeć bliżej. Jeśli robimy coś wbrew sobie po to by zaimponować innym, może oznaczać zaburzoną samoocenę i poczucie własnej wartości. Dobra wiadomość jest taka, że zarówno nad jednym jak i drugim można pracować i osiągnąć bardzo dobre efekty. Tymi zagadnieniami zajmujemy się w trakcie sesji treningu mentalnego.

MGK: co jeszcze stoi za tym „postaw się, a zastaw się”?

AST: oczywiście potrzeby. Za “sąsiedzką” zazdrością, zawiścią często stoi niskie poczucie własnej wartości. Czyli ludziom wydaje się, że są tyle warci ile posiadają. Za niskim poczuciem własnej wartości stoi to, co ludzie sami o sobie myślą, na ile sami czują się ważni i potrzebni w tym świecie. Jeśli w dzieciństwie, młodości czuliśmy się niewidzialni, nasze potrzeby były negowane, słyszeliśmy powszechne przecież wtedy komunikaty „nie można płakać”, „nic się nie stało” to w dorosłości nadal nie czujemy się ważni. Przedmioty, gadżety, pieniądze nie zastąpią tej samotności i pustki, którą w sobie nosimy. Pieniądze oczywiście mogą dawać poczucie bezpieczeństwa, ale nie muszą. To my nadajemy im wartość.

Dobra wiadomość jest jednak taka, że będąc w terapii czy dobrych, zdrowych relacjach z innymi ludźmi mamy ogromną szansę na zmianę i podniesienie poczucia naszej wartości. A wtedy nie będzie miało dużego znaczenia, że sąsiad ma lepsze auto.

MM: bogaci jesteśmy wtedy, kiedy nie mamy w sobie tego codziennego lęku. Kiedy mamy poczucie, że mamy więcej niż możemy wydać. Kiedy mamy przekonanie, że świat nam sprzyja. Kiedy nie mówimy „nie stać mnie, nie mam pieniędzy”, ale „stać mnie, ale tego teraz nie potrzebuję”. Noszę w portfelu banknot 500 zł.  Kiedy wchodzę do sklepu i widzę przepiękną, drogą torebkę, a do tego sprzedawca przekonuje, że to „torebka z duszą” i koniecznie muszę ją mieć, to zastanawiam się czy naprawdę jej potrzebuję. Tym bardziej, że z mojej szafy wysypuje się już wiele „torebek z duszą”. Nie biczuję się, że mnie nie stać, bo mnie stać – mam przecież w portfelu 500 zł. Ale nie potrzebuję jej teraz i podejmuję decyzję, że jej nie kupię.

AST: jednocześnie ważne jest świętowanie, celebrowanie. W mojej rodzinie przykładowo nie urządzamy dużych przyjęć urodzinowych, ale bardzo lubimy w najbliższym rodzinnym gronie zjeść bardzo dobry tort, i kupujemy go sobie kilka razy w roku bez zastanawiania się nad jego ceną.

MGK: ale samym pozytywnym myśleniem się nie nakarmimy, prawda?

AST: oczywiście nie chodzi o bujanie w obłokach i zaklinanie rzeczywistości. Przede wszystkim najpierw trzeba dokładnie przyjrzeć się swojemu domowemu budżetowi, zanalizować dochody i wydatki. Często dostajemy pytanie o to czy lepiej oszczędzać czy inwestować. My robimy jedno i drugie. Mentalność finansowa to uzupełnienie tego „twardego” elementu, jakim jest analiza domowego budżetu.

MM: czyli rozpoznawanie emocji i potrzeb, jest bazą naszego poczucia spokoju. Według nas edukacja emocjonalna powinna iść w parze z edukacją finansową w szkołach. Na szczęście coraz częściej w środowisku trenerów finansowych i mentalnych przebija się ten emocjonalny aspekt. Już teraz obserwujemy powszechną zmianę w podejściu do dzieci. Same chcemy pracować z dziećmi, by budować w nich wysokie poczucie własnej wartości i pozytywną samoocenę. Liczymy, że przyszłe pokolenia będą miały wyższe poczucie własnej wartości i będą mogły o sobie powiedzieć „jesteśmy bogaci”. Pozytywny dialog wewnętrzny powinien być uzupełniony szczegółową analizą i planem działania twardo osadzonym w czasie. Cel bez planu i terminu zawsze pozostanie tylko marzeniem.

MGK: bardzo dziękuję za rozmowę!

***

Marta Majcher – Absolwentka Szkoły Liderów Wyższego Ja JBB. Trenerka mentalna Jakuba B. Bączka. Absolwentka Szkoły Wewnętrznego Przywództwa Rafała Mazura. Certyfikowana Coach Kingmakers™. Mentorka – Bennewicz Instytut Kognitywistyki Szkoła Coachingu i Mentoringu. Trener biznesu Grupy MPD, przedsiębiorczyni, współzałożycielka Enterprise Academy, trenerka ABC przedsiębiorczości w programie „ABC przedsiębiorczości. Edukacja finansowa dla mieszkańców wsi i małych miast”. Obecnie szkoli się w Akademii Trenerów Mentalnych Juniorów.

Agata Szadyn- Tymicka – Absolwentka studiów ekonomicznych, od roku 2005 roku czynnie związana ze środowiskiem przedsiębiorczości. Prowadzi własną działalność gospodarczą, posiadająca certyfikat jakości ISO 9001:2015.  Absolwentka Szkoły Liderów Wyższego Ja JBB. Trenerka mentalna Jakuba B. Bączka. Absolwentka szkoły coachingu Kingmakers™. Trenerka biznesu Akademii SET, Absolwentka Wszechnicy Uniwersytetu Jagiellońskiego w programie szkoleniowym Psychologii dla coachów, posiada międzynarodową akredytację w zarządzaniu projektami AgilePM Foundation, oraz Prince2 Practitioner, współzałożycielka Enterprise Academy. Trenerka edukacji finansowej Fundacji Wspomagania Wsi. Obecnie szkoli się w Akademii Trenerów Mentalnych Juniorów.

Dotychczas Agata Szadyn-Tymicka i Marta Majcher:

  • Zrealizowały ponad 10 tysięcy godzin szkoleń i treningów.
  • Wzmocniły mentalność (sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości) ponad 1000 przedsiębiorców, ich pracowników, sportowców oraz młodzieży.

Data publikacji: 4 października 2022 r.

Zobacz również

Wielkość tekstu
Kontrast