Aktualności

ABC przedsiębiorczości V w województwie warmińsko-mazurskim

Fundacja Wspomagania Wsi od 2020 roku prowadzi kolejną edycję projektu „ABC przedsiębiorczości. Edukacja finansowa dla mieszkańców wsi i małych miast” realizowanego z Narodowym Bankiem Polskim w ramach programu edukacji ekonomicznej. W ramach naszych działań przeprowadziliśmy rozmowy z trenerami i uczestnikami szkoleń realizowanych w województwie warmińsko-mazurskim w październiku i listopadzie 2021 roku.

Magdalena Kowalczyk, Fundacja Wspomagania Wsi: Jak możecie scharakteryzować region, w którym mieszkacie i w którym prowadzicie szkolenia?

Katarzyna Kłosowska i Leszek Twarogowski, Trenerzy Edukacji Finansowej FWW: Mieszkamy w województwie warmińsko-mazurskim. Działamy na terenie trzech powiatów: piskiego, mrągowskiego i kętrzyńskiego. Do tej pory szkolenia ABC V prowadziliśmy w Pieckach, Reszlu i Piszu. Pisz to największa gmina pod względem obszaru w Polsce. Zamieszkuje ją ponad 27 000 osób. Ponadto region Warmii i Mazur znany jest z tego, że część mieszkańców jest napływowa. Ludność przybyła tu po II wojnie światowej. Część społeczności stanowi społeczność ukraińska, istnieje wieś zamieszkana w 100% przez społeczność ukraińską jeszcze z Akcji Wisła. Jest tu również społeczność romska, społeczność niemiecka… Ten region to społeczna mozaika. Niestety, bezrobocie jest tu dość wysokie. W 2020 roku w powiecie kętrzyńskim wynosiło ponad 19%. To jeden z najwyższych wskaźników w Polsce. Na terenie tych powiatów nie ma zbyt wielu zakładów produkcyjnych, które działały jeszcze do lat 90. Społeczność emigruje do większych miast. Szczególnie dotyczy to młodych. Jednocześnie pomoc finansowa otrzymywana z pomocy społecznej osłabia nieco przedsiębiorczość i kreatywność społeczną w samozatrudnieniu i poszukiwaniu pracy. Natomiast nie wszyscy pozostają bierni. Szczególnie w małych miejscowościach widzimy chęć do zmian wśród społeczeństwa. Mieszkańcy szukają zajęć, bodźców i pobudzenia do przedsiębiorczości. Ich głównym problemem jest wiara we własne siły i brak motywacji. Szczególnie dotyczy to kobiet, które potrzebują kontaktu z innymi i chcą zarabiać. Często jednak opiekują się jednocześnie dziećmi lub osobami zależnymi. Dla nich szkolenia ABC V są świetnym miejscem do rozważenia decyzji o własnej działalności. Tym bardziej, że spotykają się z innymi kobietami, które mają takie same dylematy dotyczące swojej aktywności zawodowej.

Niestety, znamy działalności, które przez Covid-19 poniosły straty lub całkowicie się rozwiązały. Znana spółdzielnia socjalna, działająca od 8 lat na terenie miasta Kętrzyn, kierująca swoją ofertę do najmłodszych dzieci, prowadząca warsztaty i animacje musiała z działalności zrezygnować. Powodem była utrzymująca się pandemia. Utrzymały się natomiast usługi gastronomiczne i otworzyła się interesująca działalność zajmująca się renowacją mebli. Z powodu faktu, iż sporo osób straciło pracę pojawia się szansa na ożywienie zainteresowania rozwojem zawodowym. W tym sezonie turystów było mniej niż dwa lata temu, jednak utrzymały się biznesy agroturystyczne, szczególnie te, które posiadają domki na wynajem.

MK: Próbowaliście szkolić zdalnie? Kim są uczestnicy Waszych szkoleń?

KK i LT: W naszym przypadku nie było możliwe prowadzenie szkoleń online. Osoby, które zgłaszają się do nas na warsztaty preferują spotkania face to face. Ponadto sami wyszliśmy z założenia, że na naszym terenie jednak bardziej wartościowe będą spotkania na żywo, ze wspólną pracą i burzą mózgów. Samo spotkanie jest bardzo cenne. Czasem w naszych warsztatach biorą udział osoby, które kiedyś prowadziły działalność. One chętnie dzielą się swoim doświadczeniem, pomysłami, dobrymi praktykami jak również problemami i kryzysami. Wydaje nam się, że na żywo ludzie chętniej dzielą się swoimi myślami.

Planując warsztat w pierwszej kolejności rozmawiamy z pracownikami Ośrodków Pomocy Społecznej. Oni najlepiej znają swoich mieszkańców i zależy im na aktywizacji społecznej. Ale przychodzą też osoby, które nie potrzebują pomocy OPSu i mają pracę, ale chcieliby coś w swoim życiu zmienić. Jak już wspomnieliśmy większość uczestników warsztatów to kobiety. Wśród naszych uczestniczek są też osoby o pochodzeniu ukraińskim, romskim. W tym roku uczestniczkami naszych warsztatów były także siostry zakonne i księża z Parafii w Reszlu, którzy część zakonnych budynków chcą przeznaczyć na działalność gospodarczą. Pod tym kątem pisaliśmy też biznesplan.

MK: Jakimi rodzajami działalności zainteresowani są uczestnicy szkoleń ABC przedsiębiorczości V?

KK i LT: Czasami jest tak, że przychodzą osoby nie mające pomysłu na działalność. Niektórzy chcą przyjść i posłuchać, rozeznać, czy szkolenie jest ciekawe i czy dowiedzą się informacji, które pomogą im w podjęciu słusznych zawodowych decyzji. W czasie spotkań robimy tzw. „burzę mózgów” i wspólnie zastanawiamy się nad diagnozą środowiska i otoczenia. I jest lawina odpowiedzi: potrzebne nam są restauracje, przedszkola, klubiki dla dzieci, siłownie, warsztaty samochodowe, basen czy stadion. Z tej całej listy wybieramy te dwa najbardziej realne pomysły i na nich się skupiamy. Jeden uczestnik z Piecek marzy o założeniu studia tatuażu i wiemy, że uczy się w tym kierunku i jest zdecydowany taką działalność otworzyć.

Jedna z uczestniczek warsztatów z poprzednich edycji pozyskała środki na działalność i otworzyła agroturystykę. Wykorzystała swoją działkę nad jeziorem i od maja zamierza przyjmować gości do domków. Na warsztatach ABC pracowaliśmy nad jej biznesplanem.

Siostry zakonne z Reszla chcą otworzyć rodzinny dom opieki, małą restaurację, kręgielnię dla lokalnej społeczności, myślą nad grotą solną. Są również zatem uczestnicy, którym się udaje zrealizować swoje plany.

Teraz próbujemy połączyć lokalne Koła Gospodyń Wiejskich i przeprowadzić warsztaty ABC przedsiębiorczości razem z ich członkiniami.

MK: Która część szkolenia jest według Was najbardziej cenna dla uczestników?

KK i LT: Zdecydowanie tworzenie biznesplanu daje uczestnikom najwięcej. Tu czarno na białym wyłania się obraz opłacalności danego przedsięwzięcia. Jest to jednocześnie najtrudniejsza część warsztatu, ale staramy się to zawsze robić bardzo sumiennie. Ponadto wiemy, że uczestnicy bardzo lubią temat zarządzania przedsiębiorstwem i poznawania swoich cech i kompetencji. Ta część szkolenia odpowiada im na pytanie „czy nadaję się do prowadzenia firmy”. To bardzo cenna wiedza. W związku z pandemią jest też wiele pytań o kryzys w firmie, jej zawieszenie na czas przestoju. Oczywiście ważny jest też temat pozyskiwania środków na rozpoczęcie działalności i takie informacje od nas również uczestnicy otrzymują.

***

Wiesława Kluczek (s. Feliksa), Stowarzyszenie Przyjaciół Klasztoru w Reszlu, uczestniczka szkolenia w Reszlu.

Takie warsztaty warto prowadzić w szkołach średnich, szczególnie na naszym obszarze, z którego młodzi ludzie wyjeżdżają. Każdy powinien znać swoje słabe i mocne strony, swoje zasoby, kompetencje, zdolności. Ten warsztat pomaga w dotarciu do takiej wiedzy o samym sobie, a to przecież bardzo cenna wiedza, potrzebna w codziennym życiu. Dla mnie bardzo pożyteczna była wiedza dotycząca rozpoczynania działalności, procedur. Ta część teoretyczna była nam potrzebna, bo będziemy otwierać swoje działalności w klasztornych budynkach, kiedy tylko zakończymy ich remont. Te działalności będą miały także na celu ożywienie miasteczka Reszel, które w sezonie jesienno-zimowym zamiera. Liczymy, że kręgielnia, knajpka, grota solna będą przestrzenią do spotkań mieszkańców. Wiemy, że szczególnie trudno jest młodym. Im się nawet już na dwór, na rower nie chce wychodzić. Dużo czasu spędzają przed telefonami komórkowymi. Zależy nam na miejscu spotkań i też pokazywaniu tej małej działalności.

Nasze województwo to raczej miejsce pracy sezonowej. Na pewno warto mówić o sezonowości, otwieraniu działalności na jakiś czas. Cieszę się, że na warsztacie rozmawialiśmy także o kryzysach w firmie, zawieszaniu firmy. To tematy, które w dobie pandemii są szczególnie aktualne.

Szkolenie ABC przedsiębiorczości V w Reszlu, listopad 2021 r. Fot. Katarzyna Kłosowska

 

Iryna Pokropińska, uczestniczka szkolenia w Pieckach

Bardzo polecam to szkolenie wszystkim, którzy rozważają założenie swojej działalności gospodarczej. Przyszłam na nie po konkretne informacje – interesowały mnie przepisy, system podatkowy, procedury założenia działalności. Czyli elementarne informacje dotyczące prowadzenia firmy w Polsce. Samej trudno byłoby mi zebrać tę wiedzę w całość i wybrać najlepszą formę działalności. Od przyszłego roku mój syn otwiera salon tatuażu. Ja również mam swój pomysł, ale nie chcę zapeszać. Praca dla samej siebie to dla mnie najlepsza motywacja do działania, więc na pewno spróbuję

Szkolenie ABC przedsiębiorczości V w Pieckach, październik 2021 r. Fot. Leszek Twarogowski

Zobacz również

Wielkość tekstu
Kontrast